MIRANDA DO DOURO

Miranda do Douro

W ostatni weekend wybraliśmy się do Zamory, małego miasteczka położonego w północno-zachodniej części Hiszpanii, w regionie Kastylia i León i do Miranda do Douro, wioska w Portugalii. Oba te miejsca są bardzo piękne, ale dzisiaj opowiem Wam trochę o Mirnada do Douro i pokażę Wam look, który wybrałam na ten dzień.

W poprzednią niedzielę przekroczyliśmy granicę z Portugalią, żeby zwiedzić miasto, zjeść typowe dla tego regionu danie, ale przede wszystkim pospacerować i odpocząć. Ciekawe jest to, że rzeka Duero jest najdłuższą naturalną granicą oddzielającą Hiszpanię od Portugalii. Jedną z najbardziej popularnych atrakcji jest rejs statkiem po rzece. Widoki jakie spotykamy płynąc statkiem są imponujące, po obu stronach widać tylko skały, roślinki i zwierzęta np: orły, sępy czy nutrie. Ale to co najbardziej mi się podobało, to spokój i cisza jaką się tam oddycha. Po rejsie trwającym godzinę zjedliśmy w jednej z pobliskich restauracji, której daniem specjalnym jest pysznie przyrządzony dorsz, a ostatnią atrakcją był spacer po miasteczku, gdzie zrobiliśmy zdjęcia mojego outfitu.

Tego dnia ubrałam się bardzo wygodnie. Jako, że z rana wciąż jest chłodno miałam na sobie niebieski płaszcz. Postawiłam na białą koszulę i mom jeans. Dodałam tylko apaszkę i moje ulubione espadryle.

Este fin de semana estuvimos en Zamora y en Miranda do Douro un pueblo portugués. Los dos sitios son tranquilos y muy bonitos, pero hoy os hablaré un poco más de Miranda do Douro y os enseñare el look que llevaba este día.

El domingo pasado hemos cruzado la frontera con Portugal para visitar la ciudad, comer allí y sobre todo pasear y desconectar. Lo más curioso de este sitio es que el río Duero es una de las más largas fronteras naturales que separa España de Portugal. Una de las más populares atracciones es el crucero por el río. Las vistas son impresionantes, por los lados solo se ven las rocas, plantas y animales como por ejemplo águilas, buitres y nutrias. Pero lo que más me ha gustado es la paz y tranquilidad que allí se respiran. Después hemos comido en un restaurante que servía un bacalao muy rico y por último hemos dado un paseo por el pueblo donde hemos hecho estas fotos de mi outfit.

El look que he llevado este día es muy sencillo y sobre todo cómodo. Como por la mañana hacia fresquito me puse un abrigo azul. Opté por una camisa blanca y un pantalón mom jeans. Añadí las alpargatas y un pañuelo.

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Rejs statkiem po rzece Duero

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Gniazdo Czarnego Bociana/ El nido de la cigüeña negra

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Miranda do Douro

Nutria

Płaszcz/ Abrigo (old) – Zara
Koszula/ Camisa (new) – Sfera
Spodnie/ Pantalón – PullandBear
Espadryle/ Alpargatas – Gloria Ortiz
Torebka/ Bolso – Bershka

6 komentarzy

Dodaj komentarz